środa, 21 sierpnia 2013

# 61 Sześćdziesiąty pierwszy produkt: Pielęgnacja ciała

1. Nazwa:
Dax Cosmetics, Perfecta SPA, Mus do ciała dotleniający, 250 ml,





2. Opis produktu według producenta:



3. Cena:
Standardowa cena to około 14 zł, ja kupiłam w Lidlu za 6,99 zł, pisałam o tym wcześniej TU Niedawno pojawiły się również w Biedronce w cenie 7,99 zł o ile dobrze pamiętam, u mnie niestety już ich nie ma, może u was jeszcze coś zostało.

4. Czas zużycia:
Około 2-3 tygodnie, ja tym musem smarowałam się codziennie.

5. Moja opinia o produkcie:
Świetne smarowidło na lato, w ciepłe dni smarowałam się, szybko się wchłaniał, ładnie pachniał, ja lubię zapach zielonej herbaty, w sumie nie tylko zapach. Po posmarowaniu czułam się świeżo, ciało było nawilżone, a jednak nie jakieś tłuste, klejące, bo tego bardzo nie lubię. Opakowanie plastikowe pudełeczko, całkiem wygodne w stosowaniu. Mimo, że stosowałam przez 3 tygodnie, to moim zdaniem jest dość wydajne, ponieważ mam dość dużą powierzchnię ciała, a stosowałam codziennie, po każdym wieczornym myciu, kilka razy też rano. Polecam, zakupiłam drugie opakowanie, na lato świetny produkt, szczególnie w upalne dni.

wtorek, 20 sierpnia 2013

# 60 Sześćdziesiąty produkt: Pielęgnacja twarzy

1. Nazwa:
Lirene Dermoprogram, Design Your Style, Pianka myjąca do twarzy i oczu, 150 ml.



2. Opis produktu według producenta:





3. Cena:
Około 15 zł, ja kupiłam w CND w Rossmannie za ok. 6-7 zł.

4. Czas zużycia:
Około 2 miesiące.

5. Moja opinia o produkcie:
Na początku używania pianki, byłam po prostu zachwycona, gęsta piana, świetnie myjąca, skóra czysta, lekko ściągnięta. Gdy skończyłam pierwsze opakowanie, a było to jakiś czas temu, kupiłam inną piankę, teraz znowu powróciłam do tej i już nie jestem tak bardzo zadowolona. Za dużo tej pianki wydostaje się z pojemnika, staram się mniej wyciskać, jednak nie zawsze mi to wychodzi, więc dość sporo marnuje się jej, bo do umycia twarzy potrzebuję na prawdę niewielką ilość, co jest na pewno plusem, niestety opakowanie średnie, nie widać ile jeszcze nam zostało produktu w opakowaniu. Jeżeli chodzi o produkt sam w sobie, to chyba nic nie mam do zarzucenia, ponieważ produkt do mycia twarzy powinien po prostu zmywać zanieczyszczenia z twarzy i ona tak właśnie działa. Nie podrażnia, lekko tylko ściąga moją skórę, ale nie przeszkadza mi to zbytnio, bo zaraz po myciu nakładam na twarz tonik i krem. Nie wiem jeszcze czy kupię ją ponownie. Myślę, że są lepsze produkty do mycia twarzy.

Trochę mnie nie było, jednak wracam jak zwykle.

Postanowiłam również w niedługim czasie zrobić rozdanie dla moich obserwatorów, bo mimo, że mnie nie było to ciągle jesteście i bardzo mnie to cieszy ;)

czwartek, 18 lipca 2013

PrzeczytamWszystkich.pl



Jest to projekt dzięki, któremu czytamy, zbieramy punkty i zamieniamy je na nagrody, która są swoją drogą bardzo atrakcyjne.



Zapraszam do rejestracji: KLIK Dzięki kliknięciu w napis "KLIK" i zarejestrowaniu się otrzymacie 100 punktów na początek.

Zapraszam :)

środa, 17 lipca 2013

Siódmy dzień promocji w Hebe - Max Factor

Dzisiaj ostatni dzień promocji i ostatnia marka Max Factor.



Dzisiaj przygotowałam kolejne produkty, które mogę wam polecić:
* Max Factor Kohl Pencil kredka. Moja ulubiona kredka na linię wodną, długo się utrzymuje i ma ładny kolor (jeżeli chodzi o 090 Natural Glaze), czarna (020 Black) ma intensywny czarny kolor i świetnie nadaje się też na linię wodną albo zamiast eyelinera.




Od lewej 020 Black, 090 Natural Glaze.


* Max Factor 2000 calorie dramatic look tusz do rzęs. To jest jeden z moich ulubionych tuszy do rzęs, świetnie pogrubienie, rzęsy wyglądają spektakularnie. To jest stara wersja tuszu, nowej jeszcze nie miałam, nie wiem czy jest gorsza od tej którą posiadam, ale kiedyś na pewno wypróbuje. Może wy wiecie?



* Max Factor Lipfinity długotrwała pomadka. Bardzo dobre szczególnie na jakiejś wyjścia, gdzie się nie chce poprawiać ciągle pomadki, bo ona długo się trzyma nawet gdy jemy i pijemy. Mam ją w dwóch kolorach: 120 Hot, 340 Essential Natural.




Od lewej 120 Hot, 340 Essential Natural


To już wszystko z posiadanych przeze mnie produktów. Miałam jeszcze jeden podkład z Max Factor, który bardzo lubiłam, a był to Smooth Effects Foundation, bardzo fajny podkład, pozostawiał cerę taką świeżą, nawilżoną, bez efektu maski. Polecam spróbować. :)